OFF Festival Katowice 2017: Ze wszystkich stron świata

Jeden z dni na Scenie Eksperymentalnej OFF Festival Katowice 2017 znów poświęcony będzie alternatywnemu ujęciu Muzyki Świata.

Noura Mint Seymali
Griotka z Mauretanii, która fenomenalnym, potężnym głosem opowiada historię północnoafrykańskich nomadów, wzmacniając swój przekaz – i torując sobie drogę do zachodniej publiczności – akompaniamentem, który odnosi się zarówno do jej rodzimych tradycji, jak i do spuścizny psychodelicznego rocka. Jej debiutancki album „Tzenni”, zdominował wiele zestawień z muzyką world za rok 2014, a wydana jesienią 2016 roku płyta „Arbina” tylko potwierdziła, że Noura Mint Seymali to dziś królowa Sahary.

Richard Dawson
Szalony bard z Newcastle. Jedni widzę w nim brytyjską odpowiedź na twórczość Captaina Beefhearta, inni z upodobaniem śledzą tropy, które wiodą od przedwiecznych celtyckich hymnów, przez korzenie bluesa aż po – rzekomo – pieśni z azjatyckich stepów. Bez wątpienia jednak jest Richard Dawson głosem absolutnie oryginalnym na współczesnej scenie, czego dowodzi album „Nothing Important“, wydany przez Weird World/Domino. Doskonale ujął to recenzent The Quietus: „Czasem brzmi to głęboko, boleśnie intymnie, ale jest również dowcipne, sprośne, surrealistyczne, niepokojące, nostalgiczne, krzykliwe i nieustraszenie wyjątkowe”.

Żywizna
On i ona. Raphael Rogiński, kompozytor i fenomenalny gitarzysta, który w Shofar, Cukunft, Alte Zachen kreował w Polsce nową muzykę żydowską, w formacjach Wovoka i Shy Albatross dokopywał się wspólnych nam wszystkim – ponad krainami i epokami – muzycznych korzeni, który grywał i Coltrane’a, i Chopina. Genowefa Lenarcik – córka, Stanisława Brzozowego, legendy śpiewu kurpiowskiego, wybitna kontynuatorka dzieła ojca. Żywizna to wspólny projekt Rogińskiego i Lenarcik, zwieńczony albumem „Zaświeć Niesiącku and other Kurpian songs”, jedną z najlepszych polskich płyt 2016 roku. Nie że folkowych – w kategorii open.

Janka Nabay & The Bubu Gang
Dla zamieszkującego Sierra Leone ludu Temne muzyka bubu jest częścią tożsamości i ważnym elementem obrzędowości. Grana przez wieloosobowe składy, dmące w bambusowe piszczałki, nie zmieniała się przez wieki, aż pojawił się Janka Nabay, który zrewolucjonizował tradycję, dodając hipnotyczny rytm i przekładając język tej muzyki na mowę syntezatorów i gitar. Rezultat to kipiące energią koncerty i znakomite materiały studyjne, z „En Yay Sah“ i najświeższym „Build Music” na czele. Będziecie pląsać.

Phurpa
Rosyjski kolektyw muzyczny, odwołujący się do przesiąkniętej magią i tajemnicą starożytnej tradycji religijnej Bön, rozpowszechnionej w Tybecie jeszcze zanim w tamte strony przywędrował z Indii buddyzm. Przeszywająca, mistyczna muzyka grupy oparta jest na grze na rytualnych instrumentach i śpiewie alikwotowym, wykorzystującym specjalną tantryczną technikę.

Frele
Zaczęło się od „Achima”, czyli śląskiej przeróbki „Hello” z repertuaru Adele, która stała się hitem YouTube’a. Dziewczyny poszły więc za ciosem, wrzucając do sieci kolejne nagrania i zaczynając z powodzeniem koncertować pod tym szyldem. Marcelina Bednarska, Marta Skiba i Magdalena Janoszka znały się już wcześniej – z zespołu So What i ze szkoły, katowickiego Studia Wokalistyki Estradowej. Czego spodziewać się po ich koncercie na OFF-ie? Sprawa jest prosta – będą fest dobre szlagiery.