Powerwolf na trzech koncertach

Powerwolf i Gloryhammer zagrają 22 listopada 2019 r. w Gdańsku (B90), 24 listopada we Wrocławiu (A2) i 25 listopada w Krakowie (Studio).

POWERWOLF (Niemcy) power metal:
Roku 2018 powermetalowcy z niemieckiego Powerwolf zapewne nie zapomną do końca życia. Ich siódmy album studyjny „The Sacrament Of Sin” zdobył szczyt niemieckiego notowania albumów, niemiecki „Metal Hammer” uznał go płytą roku, a promując ten materiał kwintet z Saarbrücken zagrał szereg wyprzedanych koncertów. Jeden z nich odbył się w stołecznej Proximie.

Sukces oczywiście nie był przypadkiem i Wiki z Niemiec w pocie czoła pracowały na niego od 2003 roku. Od powstania do dziś karty w zespole rozdają bracia, basista Charles i gitarzysta Matthew, Greywolf (eks-Flowing Tears) oraz Falk Maria Schlegel. Power metal Powerwolfa ma odczyn nie tylko pompatyczny, epicki, lecz również gotycki. Muzyka niemieckiej formacji to również uczta dla tych, którzy cenią sobie wysokie umiejętności techniczne muzyków. Poza tym oni kochają to, co robią i to czuć w każdej piosence, jaką nagrali.

GLORYHAMMER (Szkocja) symfoniczny power metal:
Na promocyjnych zdjęciach wyglądają tak, jakby zaraz mieli wziąć udział w castingu do kolejnej części „Strażników galaktyki” albo innego filmu o superbohaterach. I faktycznie tematyka science fiction i fantasy jest muzykom szkockiego Gloryhammer bardzo bliska. Tekstowo podróżują w czasie po przestrzeniach międzygalaktycznych i opisują to, co kiedyś być może tam się stanie oraz rozmaite stwory błąkające się w kosmosie.

Zespół działa od 2010 roku, a powstał z inicjatywy Christophera Bowesa, wokalisty i klawiszowca Alestorm, któremu potrzebna była odskocznia od pirackich klimatów. To, co gra określić można jako symfoniczny, epicki power metal, pełen orkiestracji, chóralnych partii, pięknych melodii, gitarowo-klawiszowych popisów, wysokich wokali. Warto zaznaczyć, że wydany w maju 2019 roku album „Legends From Beyond The Galactic Terrorvortex” dotarł na niemieckiej liście do wysokiej szóstej pozycji.